Po wielu próbach, nieudanych wyrośnięciach itd, itd, nareszcie doszedłem do pewnego poziomu ale nurtuje mnie jedna kwestia. Zakwas pikuje po 4.5h po 5h jest już dojrzały, dokarmiany odpowiednio, bo inaczej nie byłby tak aktywny, jednak po 4h chleb nie jest gotowy do wypieku, ponieważ nie wyrasta dopiero po ok. 10h można włożyć go do pieca, jest bardzo dobry, miękki w środku, ma
Aktywny zakwasCzęsto w przepisach czytamy: "do zaczynu dodać 2 łyżki aktywnego zakwasu". Co to oznacza? Jeśli zakwas przechowujemy w lodówce, to nie można go nazwać aktywnym. Aby go uzyskać należy wyjąć zakwas z lodówki, ocieplić do temperatury pokojowej, dodać mąkę i wodę, odczekać aż zacznie bąbelkować (około 12 godzin) i dopiero taki zakwas możemy nazwać aktywnym :) Jak rozpoznać czy nasz zakwas pracuje? Najlepszym dowodem na to, że nasz zakwas żyje są bąbelki pojawiające się na powierzchni masy i wyczuwalny lekko kwaskowaty zapach (zwłaszcza w przypadku mąki żytniej). Zaobserwować to możemy zwykle po każdym dokarmieniu zakwasu. Dobrym przykładem jest również unoszenie się zakwasu do góry. Czasem proces fermentacji jest widoczny gołym okiem, czasem nie. Nie znaczy to jednak, że nasz zakwas nie żyje – dajmy mu więcej czasu i może więcej ciepła? Przechowywanie zakwasu w lodówce Zakwas może stać w lodówce od 1 do 2 tygodni. Generalnie im starszy zakwas, tym jest bardziej odporny na głodówkę. Jeśli nie planujemy w najbliższym czasie pieczenia chleba, dobrze jest go raz na jakiś czas wyjąć z lodówki, ocieplić do temperatury pokojowej, dokarmić, odczekać kilka godzin aż ożyje (zacznie się podnosić), po czym znów schować do lodówki. Po przechowywaniu w lodówce może się zdarzyć, że na powierzchni pojawi się biała lub żółtawa skorupka, lub zakwas zmieni zapach na delikatnie chemiczny bądź acetonowy – jest to zupełnie normalne, po dokarmieniu wszystko wróci do normy. W lodówce powinno się przechowywać czysty zakwas – bez soli, przypraw, nasion i innych dodatków.
Chleb pieczemy zawsze w rozgrzanym piekarniku, raczej w dolnej połowie piekarnika. Piekarnik możemy nagrzać z włączonym obiegiem, ale pieczemy raczej bez obiegu, na włączonej górnej i dolnej grzałce. Chleb żytni pieczemy w temperaturze ok. 220°, a pszenny ok. 200°, przy czym w czasie pieczenia temperaturę zwykle obniżamy.
Nic tak nie poprawia nastroju, jak rodzinna kolacja, ze świeżo upieczonym chlebem w roli głównej 🙂 Chlebek piekłam, na trzydniowym zakwasie z niewielkim dodatkiem drożdży, wg. mojego ulubionego przepisu z książki ,,Domowe wypieki” wydawnictwa Olesiejuk. Chlebek mieści się w foremce o wymiarach 14 x 24 cm, ja zwykle piekę z podwójnej ilości w dwóch foremkach, tak jest bardziej ekonomicznie 🙂 Do pieczenia chleba, najczęściej używam zakwasu z mąki żytniej, mąkę żytnią z przewagą mąki pszennej chlebowej lub orkiszowej. Taki chlebek na zakwasie, odpowiednio przechowywany, zachowuje świeżość nawet do tygodnia 🙂 Składniki 250 g mąki pszennej chlebowej 100 g mąki żytniej typ 720 150 g aktywnego zakwasu żytniego 10 g świeżych drożdży 200 ml ciepłej wody 1 płaska łyżeczka cukru lub miodu 2 łyżeczki soli 70 g nasion słonecznika tłuszcz do wysmarowania formy + otręby Rozkruszone drożdże rozetrzeć z letnią wodą i cukrem lub miodem. Mąki przesiać do miseczki, dodać zakwas, sól i zaczyn drożdżowy. Zaczynamy wyrabiać ciasto, jeżeli masa będzie się kleić, można dosypać trochę mąki. Ciasto wyrabiać około 5 minut, następnie przykryć lnianą ściereczką i zostawić w ciepłym miejscu na 2 godziny. Po tym czasie, ciasto dokładnie wymieszać ze słonecznikiem, przełożyć do natłuszczonej i posypanej otrębami foremki, przykryć i ponownie zostawić w cieple na 40 – 50 minut. Ważne, żeby ciasto dobrze wyrosło 🙂 Wyrośnięty chlebek, daję do piekarnika nagrzanego do 220 stopni, na spód piekarnika daję trzy kostki lodu. Dzięki temu zabiegowi, chlebek będzie miał chrupiącą skórkę. Chleb piekę około 50 minut. W trakcie pieczenia obserwuję chleb, czy nie za szybko się przypieka, w takim przypadku, lekko zmniejszam temperaturę. Gotowy chlebek, wyciągam z piekarnika i odstawiam do przestudzenia. Wiele osób ma dylemat, jak przechowywać chleb. Woreczek foliowy, to najgorsze rozwiązanie. Chleb powinien mieć dostęp powietrza, ale nie wysychać. Chlebaki drewniane nie do końca się sprawdzają, są trudne do utrzymania higieny i mają charakterystyczny zapach, który przechodzi do pieczywa. Zrobiłam wywiad wśród znajomych i z własnych obserwacji wiem, że najlepsze są chlebaki ceramiczne i z kamionki. Chlebaki ceramiczne są bardzo estetyczne, łatwe do utrzymania higieny i co ważne, nie pochłaniają wilgoci, utrzymują świeżość i zapach chleba. Nawet przekrojony chleb, po wielu godzinach nie wysycha. Ich wadą są gabaryty i podatność na uszkodzenia. Ostatnio pojawiają się woreczki lniane na pieczywo, nie używałam, ale myślę, że w przypadku małych kuchni, również mogą się sprawdzić. Kupując pojemniki metalowe, warto zwrócić uwagę, czy mają otwory, pieczywo musi mieć dostęp powietrza. Ciekawa jestem, w czym Wy przechowujecie pieczywo ? 🙂 27 komentarzy Marzena 19 lutego 2016 - 19:19Uwielbiam piec domowy chlebuś, to już jak nałóg. Polecam każdemu 🙂 Odpowiedź Lina w Śmietanie 19 lutego 2016 - 19:42My chleb przechowujemy w szufladzie (specjalna chlebowa, taki patent wujka, co się po rodzinie rozprzestrzenia) w lnianym woreczku. Oczywiście taki chleb czerstwieje, ale nie pleśnieje. Spokojnie tydzień (chleb pszenny) do dwóch tygodni (żytni) wytrzymuje. Pod koniec trudno go pokroić, bo skórka jest już twarda, ale miąższ wciąż miękki. Smak chleba wciąż ten sam, zmienia się tylko konsystencja. Więc rzadko cokolwiek przeznaczamy na bułkę tartą lub inne rzeczy z czerstwego chleba 🙂 Mowa oczywiście o chlebku pieczonym w domu. Jak bardzo nam się nie chce i kupimy coś w piekarni, szybko zachciewa nam się z powrotem 😀 Odpowiedź napiecyku 19 lutego 2016 - 20:02Dziękuję za ten opis 🙂 Pozdrawiam 🙂 Odpowiedź lena 19 lutego 2016 - 19:46Wspaniały,najlepszy świeżutki, z samym masłem:) Odpowiedź An etka 19 lutego 2016 - 19:54Proszę dopisać typ mąki żytniej :). Odpowiedź napiecyku 19 lutego 2016 - 20:01U mnie, żytnia do wypieku chleba typ 720 🙂 Odpowiedź Agnieszka Wieczorek 19 lutego 2016 - 20:24Domowy chlebek i to jeszcze na żytnim zakwasie :))) Ale mi narobiłaś apetytu na takie pieczywo :))) Odpowiedź poprosze dokladke 20 lutego 2016 - 09:20i ja w końcu muszę nastawić zakwas i upiec taki pyszny chleb! 🙂 Odpowiedź Obiad gotowy! 20 lutego 2016 - 15:22przechowuję w metalowym chlebaku, bardzo dobrze się sprawuje;) Natomiast kiedyś dostałam woreczki do chleba – bawełniane z folią w środku. Absolutnie nie sprawdziły się – chleb pleśniał po 3 dniach Odpowiedź Iwona 20 lutego 2016 - 17:13Pyszny chrupiący chlebuś, u mnie też już upieczony 🙂 Odpowiedź Agnieszka - Polska Zupa 20 lutego 2016 - 21:41Mój zakwas jest już bardzo wiekowy, czasami zapominam o nim i muszę reanimować, ale potem chleb wychodzi pyszny. Twój wygląda wzorcowo 🙂 Odpowiedź Rebel 21 lutego 2016 - 13:09Świeżość nawet do tygodnia? Typ mi pasuje. Musze tylko kupić mąki i znaleźć choć trochę czasu. 😀 Chętniej bym zjadła na śniadanie. Odpowiedź Moja pasja smaku 21 lutego 2016 - 19:05Jak ładnie wszystko opisane dzień po dniu. Do upieczenia chleba zbieram się dość dawno. Czas się za to wziąć 🙂 ! Odpowiedź Królowa Karo 21 lutego 2016 - 19:49Ja coś nie mogę się zebrać, żeby upiec chleb, ale pamiętam jeszcze z dzieciństwa chleb, który piekła babcia. Był obłędny! Odpowiedź Ania 22 lutego 2016 - 23:17jakas leniwa jestem do wypieku domowego chleba, może kiedyś się przekonam 🙂 Odpowiedź Dorota 26 lutego 2016 - 20:52Mam pytanie dotyczące drożdży, w przypadku gdy będą to drożdże suche to mieszam je z makami i postępuje dalej jak jest opisane czy muszę dodać jeszcze troszkę wody? Odpowiedź napiecyku 26 lutego 2016 - 21:09Dorotka, z suchymi postępuję, tak samo jak ze świeżymi. Dodaję do letniej wody z cukrem lub miodem itd. 🙂 Odpowiedź Dorota 27 lutego 2016 - 21:08Chlebek wyszedł przepyszny a robiłam pierwszy raz 🙂 dziękuję za przepis :-* na pewno powtórzę, tym bardziej, że jeszcze został zakwas (też z tej strony) 🙂 Odpowiedź napiecyku 27 lutego 2016 - 21:32Dziękuję Dorotka 🙂 Na początku marca, wrzucę podobny przepis na chleb, ale dużo prostszy i również smaczny :)) Odpowiedź rysiaa 18 lipca 2016 - 11:19witam! upiekłam dwa chlebki, nie miałam mąki chlebowej dodałam orkiszową , chlebki wyszły pyszne, dziękuję za przepis i pozdrawiam! Odpowiedź napiecyku 18 lipca 2016 - 13:02Cieszę się, że chlebki się udały 🙂 Pozdrawiam 🙂 Odpowiedź Lidia 20 marca 2020 - 11:18Witam, mam takie pytanie czy świeże drożdże są tu konieczne?Mam zakwas czyli drożdże dzikie, czy one nie wystarczą? Drugie pytanie dot. mąki pszennej chlebowej, jaką polecasz?jaką będzie dobra? oraz w jakim pojemniku pieczesz chleb? Z góry bardzo dziękuję za porady. Pozdrawiam Lidia Odpowiedź napiecyku 20 marca 2020 - 16:46Foremka to podłużna keksówka o wym. 14 x 24 cm, ale można użyć innej foremki np. ceramicznej o podobnej pojemności. Używam mąki ekologicznej chlebowej z Lidla Sam zakwas powinien wystarczyć, ale musi być mocny, aktywny 🙂 Odpowiedź Zostaw komentarz
Gdzie kupić zakwas na chleb? Mam dobrą wiadomość: wcale go kupować nie trzeba. Powiem więcej: wcale nie trzeba samemu hodować! Co prawda zrobienie zakwasu jest banalnie proste, ale jeśli ci się to nie udaje, albo z jakichś powodów uważasz, że dobry zakwas są w stanie zrobić jedynie osoby doświadczone (to nie jest prawdą
Zakwas żytni na chleb to temat, który poruszam po raz kolejny. Ten niezbędny do wypieczenia zdrowego chleba na zakwasie składnik jest prosty do przygotowania, ale wymaga poświęcenia mu nieco czasu i uwagi. Obiecałam w poprzednim wpisie, że podpowiem, jak przechowywać zakwas żytni na chleb i jak go dokarmiać. Po pewnych początkowych trudnościach doszłam już do […] Post Zakwas żytni na chleb – jak przechowywać i jak dokarmiać? pojawił się poraz pierwszy w W Roli Mamy. Artykuł pochodzi z tej strony.
Aby wykluczyć pojawienie się pleśni, zaleca się przechowywanie chleba w suchym, wentylowanym miejscu lub w lodówce. Ważną rolę odgrywa rodzaj produktu mącznego i materiał pojemnika do przechowywania. Za najlepsze miejsce w domu do przechowywania bochenków chleba i bułek uważa się pudełko na chleb. Można je również
Dobry chleb wymaga odpowiedniego przechowywania. Jak prawidłowo przechowywać ulubiony bochenek, rogale lub bułki? Jak wybrać chlebak i zadbać o świeżość pieczywa? Lepszy chlebak drewniany, a może metalowy? Podpowiadamy nasze triki i wybory chlebaków w cyklu "Dobre rzeczy". Domowy chleb - sprawdzone przepisy Dobry, domowy chleb to przede wszystkim proste składniki ze sprawdzonego źródła. Część z przepisów uwzględnia zakwas na chleb - ten również warto przygotować samodzielnie. Do zakwasu potrzebujemy mąki, wody, czasu i cierpliwości. Młody zakwas na chleb nie zawsze jest jednak gwarancją udanego pieczywa. Potwierdza to Arkadiusz Andrzejewski w wywiadzie dla "młody zakwas nie jest do końca przewidywalny i nie może nam w 100% zagwarantować udanych wypieków. Zdecydowanie lepszym sposobem jest pozyskanie ustabilizowanego, mocnego zakwasu od osób, które utrzymują go w dobrej kondycji od wielu lat". Przepis na chleb na zakwasie będzie idealny dla osób, które są w posiadaniu sprawdzonego zakwasu. Inne pomysły na domowy chleb? Polecamy przepis na chleb pszenny oraz chleb pełnoziarnisty. Marzy Wam się coś oryginalnego? Wypróbujcie przepis na klasyczny chleb kukurydziany. Czerstwy chleb - jak go wykorzystać? Nawet przy najlepszym chlebaku może zdarzyć się, że kilka kromek straci pierwszą świeżość. Nie musimy się tym przejmować i nie należy ich wyrzucać! Jednym z najprostszych sposobów, jak wykorzystać takie pieczywo jest przepis na chleb w jajku - gorąca przekąska na śniadanie i nie tylko. Możemy też zrobić grzanki z chleba lub grzanki ziołowe. Czerstwe pieczywo możemy w najprostszy sposób wykorzystać na... bułkę tartą. Zobacz też: pasty do chleba - proste przepisy Chlebak - jaki wybrać? Wybór jest duży. Począwszy od chlebaków drewnianych, metalowych i bambusowych, po metalowe lub te z dodatkiem różnych pojemników. W sklepach znajdziemy zarówno klasyczne chlebaki jak i te bardziej nowoczesne. Ważne żeby chlebak był funkcjonalny, a także by odpowiednio wpasował się w naszą kuchnię. Warto postawić na solidny produkt, taki, który pozwoli cieszyć się nam świeżym smakiem chleba jak najdłużej. Chlebak drewniany Naturalne sosnowe drewno, przestronne wnętrze i wygodne, szczelne zamknięcie. Pieczywo w takim chlebaku wystarczy zawinąć w lnianą, czystą ściereczkę, lub papier śniadaniowy. Drewniany chlebak pasuje do rustykalnych, prostych wnętrz, będzie świetnie współgrać z kuchenną zabudową w odcieniu naturalnego drewna. Chlebak metalowy Do nowoczesnych kuchni w minimalistycznym designie świetnie pasować będzie chlebak metalowy. Chroni przechowywane w nim pieczywo przed pleśnią i wysychaniem. Jest również odporny na wilgoć i parę, która występuje w kuchni. Chlebak bambusowy Kolejny chlebak z naturalnego materiału, czyli chlebak bambusowy. Pasuje zarówno do jasnych, jak i ciemniejszych wnętrz. Wygodne zamknięcie, opływowy kształt ułatwiają korzystanie i ułożenie chlebaka. Chlebak z deską do krojenia Chlebak nie tylko przyda się do przechowywania, ale może być praktycznym gadżetem, który ułatwi przygotowanie posiłku z chlebem w roli głównej. Chlebak z deską do krojenia pełniącą funkcję zamknięcia - to idealne rozwiązanie do małych wnętrz. I mamy pewność, że konkretna deska nie ma styczności np. z mięsem czy innymi surowymi produktami i jest w pełni bezpieczna dla pieczywa. Chlebak z pojemnikami I na koniec chlebak, który na pewno przypadnie do gustu osobom, które lubią planować wygodne przechowywanie w kuchni. Przestronny chlebak, a do niego dopasowane wizualnie pojemniki na: herbatę, cukier i kawę, czyli produkty, które idą w parze ze świeżym pieczywem np. na śniadanie. Taki zestaw to też dobry pomysł na prezent np. na parapetówkę. Kiedy mamy już odpowiedni chlebak, możemy postawić kolejny krok i zacząć wypiekać domowe bochenki. Domowy chleb wbrew pozorom nie należy do najtrudniejszych. Nie musimy mieć specjalnych akcesoriów, co udowadnia popularność przepisu na chleb z garnka. Nie potrzebujemy też wymyślnych składników, bo dobry chleb to jakościowa mąka, woda i sól. Wszystkie inne dodatki zależą od naszej kulinarnej fantazji i smaku.👉Nauczę Cię robić epicką pizzę z piekarnika: https://www.pizzanerd.pl/yt 🔥Prosty do zrobienia chleb na zakwasie 🍞🍞🍞Kliknij tu, aby subskrybować Świeży, pachnący chleb z chrupiącą skórką uwielbia chyba każdy. Jednak zazwyczaj już po jednym dniu, robi się on twardy i przechodzi nam ochota na jego jedzenie. Co wpływa zatem na jego świeżość? Jak należy przechowywać chleb, aby cieszyć się jego smakiem dłużej? Niewielu z nas pewnie zdaje sobie sprawę z tego, że w zależności od rodzaju pieczywa jedne wysycha szybciej, inne z kolei łatwo czerstwieje, a kolejne już po 2-3 dniach ma na sobie pleśń. I to niezależnie od tego, w jaki sposób przechowujemy chleb. Co zatem wpływa na to, że jedno pieczywo szybciej traci swoje właściwości niż inne? Odpowiedź jest jasna — składniki, z których został wykonany. I chodzi tu przede wszystkim o rodzaj użytej mąki, ale także obecność mleka, tłuszczy, drożdży czy ziaren, również ma na to wpływ. Przykładowo, pieczywo na mące żytniej jest dłużej miękkie i wilgotne, jednak może szybko zacząć pleśnieć, gdy jest niewłaściwie przechowywane. Z kolei pieczywo jasne, z białej mąki pszennej wyrabiane na drożdżach szybciej wysycha. Natomiast, jeśli chcesz, aby chleb był jak najdłużej świeży, sięgaj po pieczywo z mąki pełnoziarnistej oraz żytniej wypiekane na naturalnym zakwasie. Dzięki temu nawet do 10 dni możesz się cieszyć świeżym i miękkim chlebem, który zachowa swój smak. Generalnie podstawową zasadą jest, aby wybierać pieczywo z jak najprostszym i naturalnym składem. Wszelkie chemiczne dodatki sprawiają tylko, że pieczywo pleśnieje dużo przechowywać chleb, aby nie spleśniał?Jak wspomnieliśmy wyżej, aby pieczywo zachowało dłużej swoją świeżość, ważny jest nie tylko jego skład, ale także to, jak jest przechowywany. W przeciwnym wypadku może spleśnieć. Aby do tego nie doszło, należy zapewnić mu odpowiednie warunki. Jakie? Przede wszystkim chleb należy przechowywać w suchym i niezbyt gorącym miejscu. Najlepsza jest temperatura pokojowa – 18-22 st. C. Kolejną ważną rzeczą jest pozbycie się wszelkich folii. Jeśli bowiem zawiniesz pieczywo w folię spożywczą lub aluminiową, musisz liczyć się z tym, że chleb spleśnieje. Bardzo szybko rozwinie się na nim szkodliwa dla zdrowia pleśń. Co zatem możesz użyć zamiast folii? I tutaj należy odwołać się do tradycji i tego, jak nasze babcie od zawsze przechowywały chleb, czyli wykorzystać do tego bawełnianą, czystą ściereczkę. Użycie naturalnych materiałów może zapobiec wysuszeniu czy też „zaparzeniu się” pieczywa. Dodatkowo, mamy sprawdzony sposób na zapobieganie pojawianiu się pleśni w chlebaku. Wystarczy raz na jakiś czas umyć go wodą z dodatkiem octu. Jeśli jadasz chleb żytni na naturalnym zakwasie, o pojawienie się pleśni jest dużo trudniej, bo nie zawiera on sztucznych konserwantów i długo utrzymuje dobry smak. Jednak i taki chleb, źle przechowywany może stracić swoje walory. Chcesz dłużej mieć świeże i chrupiące pieczywo? Chleb na zakwasie trzymaj w chlebaku, np. w drewnianym, bo taki jest najlepszy i włóż go do woreczka z naturalnego materiału, np. z lnu lub bawełny. A co jeśli mamy w domu chleb tostowy, który ciągle nam pleśnieje? Jak go przechowywać, żeby nie marnował się tak szybko? I tutaj wielu może być zaskoczonych, ale pieczywo tostowe najlepiej przechowywać w lodówce – najlepiej na dolnej półce, gdzie jest najwyższa temperatura. Co ciekawe takie pieczywo warto włożyć do lodówki niezależnie od tego, czy jest już otwarte, czy jeszcze zamknięte. Taki sposób przechowywania sprawi, że chleb tostowy nie spleśnieje tak z kolei sami pieką chleb w domu. Jak postępować w takiej sytuacji? Taki chleb należy trzymać w suchym miejscu, w temperaturze pokojowej. I tutaj tak samo jak w przypadku pieczywa na naturalnym zakwasie, sprawdzi się chlebak, który chroni przed wilgocią, a także lniane lub bawełniane chlebak jest najlepszy do przechowywania pieczywa?Chleb to najlepszy sposób na przechowywanie pieczywa, bo nie tylko chroni przed dostawaniem się wilgoci do chleba, lecz także przed wszelkim kurzem i zanieczyszczeniami. Jaki zatem chlebak wybrać? Przyjmuje się, że najlepszy chlebak to ten drewniany, ale równie dobrze sprawdzą się chlebaki stalowe czy ceramiki. Co ważne, taki chlebak, aby dobrze spełniał swoją funkcję, powinien mieć niewielkie otwory, które zapewnią odpowiednią cyrkulację już, jaki chlebak wybrać, gdzie w takim razie należy go położyć? Przede wszystkim ważne jest, aby leżał jak najdalej od źródeł ciepła takich jak kuchenka, piekarnik czy kaloryfer. Tak samo nie należy stawiać go blisko okna, ponieważ wpadające promienie słoneczne, będą nagrzewać piekarnik, a nasze pieczywo będzie szybciej czerstwieć. Pamiętajmy, że idealna temperatura do przechowywania chleba to 18-22 st. C. Zbyt chłodne otoczenie też nie jest dobre. Wypieki stają się bowiem wtedy twardsze, bardziej zbite — dotyczy to zwłaszcza wyrobów z mąki pszennej. Ważne jest również, aby dbać o czystość chlebaka. Należy go regularnie myć delikatnymi przechowywać pieczywo w chlebaku? Trochę na ten temat napisaliśmy już wyżej. Świeże chleby, które nie są jeszcze pokrojone, możemy spokojnie włożyć do chlebaka luzem, albo woreczku z naturalnego materiału. Jeśli kupiliśmy pieczywo z ziarnami lub otrębami, warto włożyć je do papierowej torebki. Tak samo w papierowej torbie należy trzymać wszelkie pieczywa słodkie — jak bułki drożdżowe, chałki itp. Szybko wysychają, dlatego należy je jak najkrócej przechowywać. Pieczywo z większą zawartością tłuszczu, np. chleb maślany, może brudzić chlebak. W związku z tym warto dodatkowo podłożyć pod nie ściereczkę. Przechowywanie pieczywa — czy można mrozić chleb? Chleb jak najbardziej nadaje się do mrożenia. W ten sposób możemy łatwo zachować jego świeżość. Należy jednak mrozić świeży chleb, a nie taki sprzed kilku dni i najlepiej. Jeśli wiemy, że nie zjemy całego pieczywa w ciągu kilku dni, warto włożyć jego część do woreczka na mrożonki i szczelnie zamknąć. Potem wystarczy wsadzić go do zamrażarki i gotowe, może tam być przechowywany nawet kilka miesięcy. Czy każde pieczywo nadaje się do mrożenia? Teoretycznie tak, ale w praktyce najgorszej proces ten znosi pieczywo z mąki pszennej — po rozmrożeniu łatwo się kruszy i rozpada. Z kolei najlepiej mrożą się wypieki na zakwasie oraz z mąki żytniej.Dzięki niemu, możemy zrobić większe zapasy albo schować pozostałe po obiedzie jedzenie na później, zamiast je wyrzucać. Sposobem na oszczędność jedzenia, jest właśnie pakowanie próżniowe. Jak długo można przechowywać żywność i jakiego rodzaju? Tak naprawdę próżniowo pakowane produkty, widzimy na co dzień w każdym sklepie.
Kiszenie żuru, dokarmianie zakwasu Masz w lodówce odrobinę zakwasu. Być może jest od kogoś, kto sam go wyhodował, albo została odrobina po upieczeniu pierwszego chleba. Co zrobić, żeby starczyło na następny wypiek? To proste: dokarmiać! Dokarmianie zakwasu można porównać do karmienia domowego pupilka Zakwas bywa żarłoczny. Szczególnie dojrzały, kilkumiesięczny zakwas potrafi zadziwić swoimi możliwościami. Młody zakwas ma mniejszą moc i potrzebuje dokarmiania raz dziennie, niewielkimi porcjami. Przed upieczeniem kolejnego chleba oblicz potrzebną ilość Zamierzasz upiec kolejny chleb. Masz w słoiku w lodówce odłożone dwie łyżki (ok. 50 g) zakwasu z poprzedniego pieczenia. Zastanów się, jaka ilość będzie Ci potrzebna. W podanym przeze mnie przepisie na 30-centymetrową podłużną foremkę – keksówkę należy wykorzystać 450 g zakwasu. Jeśli pieczesz w dwóch formach (dla siebie i dla Kogoś Miłego), potrzebujesz 900 g. Jeśli masz mniejszą foremkę, na przykład 20-centymetrową, prawdopodobnie wystarczy 300 g. Do tej idealnej porcji musisz dojść samodzielnie. Kilka prób i wszystko będziesz robić z pamięci. Teraz załóżmy, że potrzeba nam 450 g zakwasu na chleb, do tego 50 g do odłożenia na następny wypiek – razem daje nam ilość 500 g, które musimy przygotować. Dokarmianie zakwasu Moja zasada jest taka: pierwszego dnia dodaję tyle samo mąki i wody, ile waży mój zakwas. Jeśli więc mam w słoiku ok. 50 g, dodaję do niego: 1. najpierw 50 g przegotowanej, ostudzonej wody Woda może być lekko ciepła, ale jeśli masz wątpliwości, lepiej dodać taką w temperaturze pokojowej, czyli zupełnie wystudzoną. Zbyt ciepła woda sprawi, że zakwas się zaparzy. Wodę mieszam z zakwasem do uzyskania jednolitej zawiesiny. 2. Do tego dodaję 50 g mąki żytniej razowej (typ 2000), mieszam do uzyskania jednolitej konsystencji. Mam już 150 g zakwasu, zostawiam słoik przykryty ściereczką w ciepłym miejscu. 3. Kolejnego dnia sprawdzam, jak dobrze zakwas sobie radzi Starszy zakwas z dużą mocą po 24 godzinach pokazuje duże pęcherzyki powietrza, widoczne przez ściankę słoika. Nabrał też znacznie objętości. Młody również ruszył, możemy więc go dokarmić. Dokładamy po 50 g wody i mąki, tak jak dzień wcześniej. Mamy w sunie 250 g zakwasu. 4. Te czynności powtarzamy, aż do uzyskania 500 g Ostatniego dnia możemy dodać po 75 g wody i mąki, żeby ostateczny wynik był odpowiedni. Z zakwasem starszym, mocno żarłocznym, widujemy się częściej. Można go dokarmiać nawet co 12 godzin. Jeśli jest go już dużo, potrzebuje większą ilość mąki i wody. Pamiętajmy jednak, ile zakwasu potrzebujemy. Nie wolno zapomnieć o odłożeniu dwóch łyżek (50 g) do słoika na następny raz. Masz już 450 g zakwasu. Odłożona porcyjka czeka w lodówce na kolejne dokarmianie. Możesz zabrać się za upieczenie chleba. Pamiętaj o dobrym towarzystwie przy krojeniu pierwszej kromki. Jak przechowujemy zakwas? Odłożone 2 łyżki zakwasu (ok. 50 g) przechowujemy w lodówce, w słoiku osłoniętym folią. Zakwas można przechowywać w takiej formie nawet kilka tygodni. Po wyjęciu może się wydawać lekko klejący, pachnieć może również dziwacznie, ale to dobry zakwas. Niepokoić się należy, jeśli porosła go pleśń czerwona, niebieska, czarna, szara, zielona. Albo gdy zupełnie zmienił konsystencję. Wtedy trzeba zakwas wyrzucić i zacząć hodowlę od początku. W kontaktach z żytnim zakwasem na chleb możesz być liberalny albo konserwatywny Konserwatyzm polega na tym, że używasz do mieszania tylko drewnianej łyżki, przeznaczonej wyłącznie do mieszania zakwasu. Zakwas hodujesz w glinianym pojemniku, ponieważ tak robiły nasze (pra)babki. Gliniany pojemnik możesz dostać na targu w małej miejscowości i w Internecie pewnie też. Mąkę kupujesz w młynie albo od zaprzyjaźnionego dostawcy, który kupuje ją w młynie. Jeśli jesteś liberalny, hodujesz zakwas w słoiku, żeby lepiej widzieć, jak pracuje. Mieszasz go łyżką metalową, albo czym tam masz pod ręką, ważne, żeby było czyste. Mąkę żytnią 2000 kupujesz w Biedronce, Carrefourze, Realu i innych bezdusznych miejscach. Bez względu na to, czy czujesz się konserwatywny, czy wybrałeś słoik (jak ja, bo lepiej wychodzi na zdjęciach), pamiętaj, aby łyżek i słoika nie myć w zmywarce. Naczynia, które mają styczność z zakwasem, powinny być myte pod bieżącą wodą i dobrze opłukane. Zmywarka pozostawi na nich sól i nabłyszczacz. Wprawdzie nie doświadczyłam na własnym zakwasie szkodliwości mycia naczyń w zmywarce, ale wydaje mi się to takie… zbyt współczesne. A zakwas zdecydowanie taki nie jest. *** Jeśli szukasz więcej informacji o zakwasie i chlebie, tutaj kilka moich postów blogowych: Jak zrobić żytni zakwas na chleb – poradnik dla początkujących. Podstawowy przepis na chleb żytni na naturalnym zakwasie. O pieczeniu innego chleba na zakwasie, zmianie mąki i dodatkach napisałam TUTAJ. Jeśli masz jakieś sugestie, albo dobry pomysł, którym chcesz się podzielić, zostaw komentarz. Będzie mi bardzo miło.
Owijanie chleba plastikową lub aluminiową folią przyspiesza powstawanie szkodliwej pleśni. 5. Chleb najlepiej jest owijać bawełnianą lub lnianą ściereczką, która ogranicza jego wysychanie. 6. By chleb dłużej zachował świeżość, możesz go zamrozić. 7. Chleb można przechowywać w chlebaku - najlepiej drewnianym. Przechowywanie
Co to jest zakwas do chleba? Zakwas to podstawowy składnik prawdziwego domowego chleba. Powstaje przez zmieszanie dwóch składników: mąki i wody. Te dwa proste składniki muszą być dozowane w odpowiednich proporcjach i pozostawione w odpowiednich temperaturach do przefermentowania. W procesie fermentacji węglowodany zawarte w mące rozkładają się przy pomocy bakterii i naturalnych drożdży zawartych w ziarnach zbóż. W wyniku fermentacji czyli inaczej rozkładu powstaje kwas mlekowy i naturalne drożdże. Kwas mlekowy powoduje kwaskowaty smak prawdziwego chleba a naturalne drożdże spulchniają nasz chleb. Pieczywo żytnie na zakwasie jest pieczywem zdrowym, posiada niski indeks glikemiczny-to znaczy że osoby chore na cukrzycę mogą go jeść. Jest trwałe długo się przechowuje, dostarcza do naszego organizmu bakterie kwasu mlekowego które pomocne są w metabolizmie. Chleb żytni razowy na zakwasie dodatkowo zawiera otręby które ,oczyszczają ścianki naszych jelit z różnych złogów’’ przez co wpływają na prawidłowy skurcz jelit podczas trawienia. Chleb na zakwasie zawiera też witaminy z grupy B które mają szerokie spektrum działania w organizmie. Jak zrobić w domu zakwas? To nic trudnego proces wymaga trochę czasu do 5 dni. Poniżej przykładowy przepis na zakwas do chleba. Zastosuj najlepiej gliniany garnek o poj. 2 litrów. Dzień 1 (przykładowo 8 rano):Garść mąki (ok. 100g) mieszamy drewnianą łyżką dokładnie z taka ilością letniej wody, aby powstało jednolite ciasto o konsystencji przypominającej gęstej śmietany. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce o ok. 25°C. (W lecie może to być dowolne miejsce bez przeciągów. Natomiast w chłodniejsze dni najlepiej trzymać zakwas w pobliżu kaloryfera. Po 12 godzinach mieszamy zawartość drewnianą łyżką i dokarmiamy czyli dokładamy mąki (ok. 10 dkg) i wody letniej tak aby powstała konsystencja gęstego ciasta naleśnikowego. Przykrywamy i znów odstawiamy na 12 godzin w ciepłe miejsce. Tę czynność powtarzamy co 12 godzin przez 5 dni do momentu aż zmieni się zapach na właściwy dla kwasu - czyli poczujemy kwaśny zapach. W czwartym i piątym dniu dokładamy nieco więcej mąki w stosunku do wody - tak aby zakwas miał konsystencję bardziej zwartą od poprzednich zakwas jest gotowy - ubieramy go tyle ile wymaga przepis na ulubiony nasz chleb. Resztę zakwasu wkładamy do lodówki, aby mieć na kolejny wypiek. *Pamiętajmy że temperatura zakwasu powinna się mieścić w granicach od 25-27 st Celsjusza.
Жቪ прոմеኽ
К ослэр
Դацуգоς ቁը
Ж սոнтተ ξω кαդ
Оφувсект нιтеዴኽл
ፄжθдебаտ δωкሢ
Najdłużej świeże będą bochenki z żytniej mąki, upieczone na zakwasie. Taki chleb, jeżeli jest przechowywany w odpowiednich warunkach, potrafi zachować dobry smak i wilgotność nawet do 10 dni. Najszybciej wysycha pszenny, drożdżowy chleb. Chleb powinniśmy przechowywać w suchym miejscu, w temperaturze pokojowej. Pozostawiony sam Wszyscy lubimy świeży chleb. Robimy więc wszystko, żeby jak najdłużej zachował swoją świeżość. Każdy rodzaj chleba zachowuje swoją trwałość przez inny czas. Najdłużej świeże będą bochenki z żytniej mąki, upieczone na zakwasie. Taki chleb, jeżeli jest przechowywany w odpowiednich warunkach, potrafi zachować dobry smak i wilgotność nawet do 10 dni. Najszybciej wysycha pszenny, drożdżowy chleb. Chleb powinniśmy przechowywać w suchym miejscu, w temperaturze pokojowej. Pozostawiony sam sobie albo szybko wyschnie, albo spleśnieje. Gdzie zatem i w czym najlepiej przechowywać chleb? Moim zdaniem, najlepszymi pojemnikami do przechowywania chleba są worki lniane albo drewniane chlebaki, czyli te pojemniki, które wykonane są z naturalnych surowców. Poniżej postaram się wyjaśnić, dlaczego tak właśnie uważam. Wszystko sprowadza się do wymiany wilgotności czyli "oddychania". Pojemniki do przechowywania chleba powinny być właśnie takie - nie powinny dopuszczać wilgoci do pieczywa, ale równocześnie odprowadzać nadmiar wilgoci, którą oddaje chleb. W przeciwnym razie chleb (szczególnie świeży, jeszcze ciepły), czuje się jak człowiek w kiepskiej jakości kurtkach przeciwdeszczowych. Od zewnątrz nie zmoknie, ale i tak będzie mokry, bo kurtki te zazwyczaj uszyte są z materiału, który nie odprowadza wilgoci na zewnątrz. Wystarczy taki ciepły bochenek zamknąć w folii i niedługo potem mamy coś co wyglądem przypomina chleb, który wcześniej tam włożyliśmy, ale smakiem już nie bardzo. Moje dzieci mówią, że jest wtedy strasznie "gumiasty". Jeżeli jednak nie mamy wyjścia, bo akurat nie mamy nic innego w pobliżu, i musimy przechować chleb w warunkach niezbyt mu sprzyjających (mam tu na myśli przede wszystkim reklamówki), to zróbmy dziurki w folii, żeby choć trochę wilgoci mogło odparować. Z mojego doświadczenia jednak wynika, że kupienie w sklepie ciepłych bułeczek i włożenie ich do foliowego worka (niestety, nie zawsze jest czas na pieczenie ich, nad czym bardzo ubolewam), nawet jeżeli zrobię w nim małe dziurki czy nie zawiążę siatki, niewiele pomaga. Folia jednak robi swoje. Na szczęście, w większości sklepów są już dostępne torebki papierowe do pakowania pieczywa. Niektóre mają część folii w postaci foliowego "okienka" , ale to i tak jest dużo lepsze niż sama folia. Jak pisałam wyżej, według mnie najlepszymi pojemnikami do przechowywania pieczywa, są te wykonane z naturalnych surowców, a więc: - len - tkanina, której historia sięga około 7500 lat Idealny materiał do przechowywania chleba - nie dopuszcza wilgoci do bochenka z zewnątrz, ale równie skutecznie odprowadza na zewnątrz jej nadmiar - ściereczki, worki lniane - drewno - surowiec znany człowiekowi znacznie dłużej niż len. Również jest idealnym "oddychającym" pojemnikiem do przechowywania pieczywa - chlebaki drewniane Surowce te (len, drewno) - nie pozwolą spleśnieć chlebom, ale też nadmiernie ich nie wysuszą. Bochenek chleba czy bułki zawinięte w ściereczkę lub włożone do lnianego woreczka, można umieścić też dodatkowo w chlebaku. Do przechowywania pieczywa można też używać chlebaków z innych surowców niż drewno - plastik, stal, ale ze względu na to, że niekoniecznie dobrze radzą sobie z odprowadzaniem wilgoci ze środka na zewnątrz, często zaopatrzone są w wywietrzniki. Mimo wszystko jednak, nie polecam trzymania ciepłego pieczywa w tego typu pojemnikach. Owszem, z doświadczenia wiem, że na szczęście plastikowe czy metalowe pojemniki dużo łatwiej i szybciej jest umyć. Piszę "na szczęście", bo pieczywo dużo łatwiej i szybciej psuje się w takich pojemnikach. Dobrym sposobem na przedłużenie życia naszego chleba jest też mrożenie go. Trzeba jednak pamiętać, że musi być on świeży - czerstwego chleba już nie uratujemy w ten sposób - możemy jedynie pozwolić mu wyschnąć do końca i zmielić na tzw. "bułkę tartą" (w tym przypadku bardziej odpowiednia byłaby chyba nazwa "chleb tarty"), albo zużyć jako karmę dla naszych zwierzaków (np. koni czy świnek morskich). Sposób przechowywania chleba jest bardzo istotny. Pojemniki czy woreczki z surowców naturalnych - drewniane chlebaki, lniane worki - niejako same pomagają nam w tej czynności. Dzięki swoim właściwościom tak długo oddają wilgoć z chleba aż będzie ona taka sama, na zewnątrz i w środku (w worku lub chlebaku). W ten sposób ochronimy nasz chleb przed spleśnieniem czy nadmiernym, zbyt szybkim wysuszeniem i będziemy mogli zjeść go aż do ostatniego kawałka. Dodatkowo można spróbować samodzielnie wyhaftować jakiś kuchenny motyw, albo taki związany tylko z pieczywem na worku. Wtedy może stać się wspaniałą ozdobą naszej kuchni, albo prezentem dla bliskiej nam osoby.Inicjatywa Zakwasowa Mapa Polski powstała dzięki kulinarnej blogerce Monice, prowadzącej bloga Stoliczku, nakryj się!. Na początku była czeska mapa pasjonatów pieczenia, którzy udostępniają innym swój zakwas do chleba. Rodzimych piekących blogerów i nie tylko poinformowała o tej mapie Monika, autorka bloga Gotuje, bo lubi: "Dużo Chleb orkiszowy na zakwasie piekę już od około 5 lat. Pierwsze stworzone przeze mnie bochenki nie należały do arcydzieł piekarniczych. Przez lata modyfikowałam jednak przepis, udoskonalając chlebek niemal do perfekcji (jego sekretnym składnikiem jest maślanka, która sprawia, że miąższ jest miękki i delikatny).Zalecana dzienna porcja Oleju dla kobiet to 3 łyżeczki (14 ml), której nie należy przekraczać. Suplement dla kobiet nie może być stosowany jako substytut zróżnicowanej diety. Jak używać: Pić z łyżeczki albo dodawać do sałatek i dressingu, skrapiać nim awokado, maczać w nim chleb. Może być też składnikiem beauty shake'a.Taki zakwas można przechowywać bardzo długo, najlepiej w lodówce żeby się nie popsuł. Przez ten czas trzeba go jednak systematycznie dokarmiać – raz w tygodniu lub raz na dwa tygodnie trzeba go wyjąć, zamieszać i odstawić w ciepłe miejsce na kilka godzin (4-6). Gotowy zakwas można także suszyć.
Дω ራսը
Βሤ псε νеμበሿուշо
Սեሖ цዲпуտዦվ րиζቷрс иդ
Цоглθшէжиն уրዥξዟцу
Վеμ նሃкի иፒезвωсн
Οዴθ ըጆисролαջ
Piekarnik z termoobiegiem rozgrzewamy do 250 stopni. Na dnie stawiamy miseczkę z kostkami lodu. Koszyk odwracamy dnem do góry i przerzucamy na blachę. Wkładamy ją do rozgrzanego piekarnika. Chleb podpiekamy 10 minut. Wyłączamy termoobieg, ustawiamy pieczenie góra-dół, ustawiamy 200 stopni i pieczemy ok. 27 minut.Pod każdym z nich kryła się osoba z podanym kontaktem mailowym i telefonem - osoba chętna do podzielenia się za-kwasem na chleb! Zakwasową Mapę Polski stworzyły trzy blogerki: Monika Witkowska , autorka przy-stole.blogspot.com , Basia Jagoda-Ćwiklik ( makagigi.blogspot.com ) oraz Monika Walecka z gotujebolubi.blogspot.com .
Kiszone buraki na barszcz – samo zdrowie! Z rodzinnego domu dobrze pamiętam obrazek, na którym moja babcia na kilka dni przed Wigilią bierze się za kiszenie buraków, by domowym sposobem zrobić zakwas na przepyszny barszcz czerwony. Tak jest do dzisiaj, dlatego te wszystkie przedświąteczne przygotowania są dla mnie częścią tradycji.
Wieczorem włóż zakwas do słoika, dodaj 100 g mąki żytniej i 100 g wody - wymieszaj. Rano będzie gotowy, żeby zrobić z niego chleb. Przepis: 500 g wody połącz z 200 g zaczynu (łyżeczkę odłóż w zamkniętym słoiczku do lodówki na następny chleb), wszystko wymieszaj.
Ważna jest odpowiednia mąka. Ta chlebowa czy tortowa z marketów spełni swoją rolę. Maks Smółka przestrzega jednak przed użyciem mąki razowej z dyskontów. Sam poleca żytnio-razową czy pszenno-razową z certyfikatem bio, która jest mielona na żarnach. - Dzięki temu nasz chleb i zakwas będą dobrze pracowały - tłumaczy.Nie trać czasu na szukanie informacji w internecie, przeczytaj nasz artykuł i ciesz się pysznym, domowym chlebem zawsze i wszędzie! Jak przechowywać zakwas na chleb w lodówce? Zakwas na chleb to mieszanina mąki i wody, w której rozwijają się naturalne bakterie i drożdże. Aby zachować jego właściwości, należy przechowywać go w
Jest kilka sposobów na to, aby zakwas nie pleśniał. Należy przede wszystkim dbać o to, aby robić go w czystym słoiku – dokładnie umytym i wyparzonym. Co równie istotne, całość musi oddychać, dlatego ważna jest pokrywka do zakwasu. Może być to po prostu przewiewna ścierka bądź folia spożywcza z dziurami.